czwartek, 12 grudnia 2013

Obiecane :)

Witam ponownie :)
Hmm Kara jeszcze u mnie siedzi i piszemy wspólnie posta :) Chce Wam opowiedzieć o pewnym zdarzeniu. Więc tak jak obiecałam robiłyśmy sobie fotki na bloga. Postanowiłyśmy zrobić ze sztucznymi ogniami. Po zrobieniu zdjęć przyszło je obejrzeć i nie wierzycie co tam zobaczyłyśmy. Tak sie wystraszyłam że piszczałam na cały dom sami zresztą zobaczcie... Co to jest? Scary. Zero przeróbek,
prosto z tel





A  w następnym poście reszta jako takich zdjęć :** Przeglądałam ostatnio aska i dowiedziałam się że na asku pewnej osoby temat o mnie jest bardzo gorącym tematem. Can't believe. Ale wiecie taka rada cieszcie się że was obgadują bo to znaczy że jesteście dla nich bardzo ważni. Realy. Są zafascynowani Waszą osobą i nie mogą wytrzymać by się z kimś nie podzielić opinią o Was. Tak jak fani ciągle wszystkim mówią o swoim idolu tak oni o Was, co znaczy że są Waszymi fanami :**success:) Na spotkaniu z Karą rzeczywiście się zrelaksowałam po tych trzech dniach ciężkiej nauki. Finally. Ale stwierdziłam, że od jutra muszę sobie zacząć powtarzać bo później mam zaległości i nie nadrobię ich w tydzień i radzę to każdemu kto jest w trzeciej klasie. :) What's now? Teraz marzy mi się tylko ciepły prysznic, położenie się w łóżeczku, które nie jest zawalone książkami do nauki i wrócenie do książki pt,, Sekretne życie CeeCee Wilkes'' której jakoś nie mogę skończyć gdyż nauczyciele skutecznie mi w tym przeszkadzają :) Life is brutal. Może dzisiaj mi się uda usiąść przy herbatce i ją skończyć. I hope. Humor pozytywny mimo tej strasznej pluchy:/ Szkoda że nasz śliczny śnieżek stopniał :/ Sad :(. Ale mam nadzieje że na święta znowu będzie. Że pójdę na Pasterkę i będę czuła tę magie i klimat świąt, nie tak jak rok temu. :* <3 Wszystkim życzę dzisiaj miłego wieczoru spędzonego w towarzystwie wspaniałych osób bo w końcu u mnie zaczyna się już weekend :))) Oohh Yeach !!! :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz