Hello my dear !
To jak wielki powrót? Chciałabym, z tego co zauważyłam wielu z Was na tym zależy jednak nie wiadomo co będzie dalej. Jak na razie mam tyle obowiązków w szkole że ciężko jest znaleźć wenę. Jednak postaram się powrócić gdyż zrozumiałam bardzo ważną rzecz. Łączy się z tym długa historia....
siądźcie przy kominku i posłuchajcie tej magicznej bajki odmieniającej moje życie no i być może też Wasze.
Mianowicie 16.04 moja kochana sister wyciagneła mnie na koncert Słonia. Poszłyśmy o 20 mimo że koncert zaczynał si eo 23 no ale do tego własnie zmierzam. To właśnie ten moment który na mnie wpłynął tak magicznie. Będąc 3 godziny przed koncertem posłuchałam supportów. W sumie każdy mi się podobał ale nie to jest ważne.... Zrozumiałam wtedy że pisząc tego bloga już dużo osiągnęłam. Mamy prawie 9 tysięcy wejść na bloga. W każdym razie tą magiczna bajkę chciałabym zakończyć tym żę odkryłam pewien zespół która może nie jest famous ani proffesional ale jednak robi to co kocha- w sumie to to chyba jest solo xD Mniejsza o to. Facet po kilkunastu poważnych operacjach postanawia pomagać ludziom. Zakłada fundację charytatywną zaprasza do wolontariatu no i tworzy swoją muzykę.
Piosenki motywujące, pocieszające, niosące radość. Jak to jedna z nich mówi ,, w życiu mam cele '' do których trzeba dążyć.
Tak więc JA nowa MARTA! zmotywowana zasiadłam i zrobiłam sobie listę celi- czy coś pomoże? Zobaczymy. Once słyszałam, że taka metoda jest bardzo motywująca. Tak więc ja poddaje się eksperymentowi i przekaże Wam wyniki. Tak a propo motywacji to bardzo dobry temat do opisania. Czy Wy tez kiedyś mieliście tak, że chcecie się nauczyć na ważny sprawdzian ale nie umiecie się zebrać tydzień wcześniej. A kiedy już macie jeden wieczór okazuje się, że oprócz jednego sprawdzianu z ( biologii) macie także sprawdzian z ( psychologii) + 3 prace maturalne a noc liczy tylko 10h? Bo ja miałam ostatnio... i jak zwykle nieprzespana noc tylko po to by się nauczyć, przychodzisz do szkoły nie wyspany i z pewnością, że mimo to i tak nadal nic nie umiecie..... Ja osobiście stwierdzam STOP!. Mam dość takiego trybu który wykańcza... no ale jak pogodzić koncert Słonia ( i Lasio Companija ) z nauką biologii... przecież nie mogę tego opuścić no i obiecałam siostrze!Tak właśnie... dlatego stwierdzam,że kilka motywatorów się przyda.
1. Ostatnio usłyszany na Modukacjach od Jakóbiaka ^.^ Stwórz pamiętnik to the future!. Opisuj tam wszystkie dreams które chcecie by się spełniły. - NIBY ma działać. Ja już zaczęłam też sie okaże ^^.
2. Motywujące muzyka- Chyba każdy jest wrażliwy na muzykę i kiedy puści dobrą nutę to nie umie opanować pozytywnych emocji. A jak człowiek szczęśliwy to i robić mu się chce. ^.^
3. Czekoladaaaaaaaaa <3 chyba jest kochanką każdego z nas. Pozytywne emocje odnoszą się do punktu 2. ( może być w wersji cold as an ice cream. )
4. friends- Zawsze działają, ^.^
https://www.youtube.com/watch?v=qgxJ3puRCEg
https://www.youtube.com/watch?v=nN7SDDc2VxY
https://www.youtube.com/watch?v=YAjC2UeSgT8
Hej Marta. Zacznij znowu postowac, lubie czytac twoje wpisy. Fajnie ci to wychodzi :)
OdpowiedzUsuńPrzyznaję rację!
Usuń