niedziela, 5 października 2014

WSPARCIE.

Hej
Honestly... nie mam weny. Miałam dzień do... Nie spałam pół nocy, mniejsza o przyczynę. Hmm wczoraj... było fajnie. Bardzo dobry dzień. Ale dzisiaj już nie, mam za dużo myśli. Musze je poukładać bo sama nie wiem czego chce. Nie mam weny ani humoru. I zastanawiałam się czy napisać wg post.. Po co psuć humor innym i uświadamiać,że życie jest brutalne nie uczciwe i ma nas w tyłku? Napisalabym kilka rzeczy które mnie męcza... ale nie moge. Szkoda że nie mam komu się zwierzyć. Nie dlatego, że nie mam przyjaciół. Mam i to wspaniałych i poszerzam ich grono. Tylko dlatego, że nie chce psuć innym humoru. Pisze tego posta bo może... pomoże mi to? Sama nie wiem. Jezu.. poważnie nie wiem czego chce.  Napisze weselszego posta kiedy indziej. Tego pisze po to zebyście nie myśleli, że każdy ma wspaniałe życie tylko Wy nie. Nie. Tak na prawde. Każdy człowiek na świecie ma też dni takie jak ja. Kiedy potrzebuje kogoś drugiego i nie ma takiej osoby, a jeśli ma to o tym nie wie. Może powinniście uświadomić innych, że Wy jesteście ich wsparciem? Przydatne. Polecam. I przepraszam za nastrój posta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz