czwartek, 23 stycznia 2014

next day :*

Hejjj ludziska !!!!
jakie szczęście mam WI-FI wszyscy zadowoleni and szczesliwi.:) wczoraj juz sobie po zjeżdżałam na nartach. What's a pit, że jest tak mało tras. Podróż była zadziwiająco krótka. Później szybki obiadek i na stok :) Hahaha pierwsza gleba zaliczona XD nie ma to jak pieknie zjechać z góry a potem on the finish przy zatrzymaniu upaść na kolana bo narty sie rozjechały :) Hahaha XD congratulations plany na dzisiaj? Jazda jazda jazda !!! :) a Wy jak spędzacie dzisiejszy day?:p ogólem ja dopiero wstałam. ;) jestem nieogarnięta zaspana i głodna. ;/ but on breakfast I must wait :(ok. Napisze dzisiaj wieczorkiem. Życzę miłego dzionka :**** całusy ;)

wtorek, 21 stycznia 2014

Trips, timetables ;P

Heeej :)
Dzisiejszy dzień spędzam na pakowaniu się, bo już jutro wyjeżdżam na NARTY!!!! Sprawa wygląda tak ... Nie mam jakiegokolwiek pojęcia czy będę miała WFI. Ale w zamian obiecuje Wam, że po powrocie napisze długą notkę o całym wyjeździe i pododaje mnóstwo zdjęć :*** Ferie... ahhh how cool. Z czym Wam się kojarzą? Bo mi z relaksem. Czyli tym co głównie staram sie robić. XD spotkania towarzyskie, imprezy, SPA, zakupy, kino, kręgielnia, bilard, pizza czy nawet lody!!! Wszystko to sam relax. :P Heh ta noteczka króciutka bo czasu dzisiaj brakuje. Jeśli będzie WI-FI to już po jutrze nowa notka. Jeśli nie. To życzę Wam super 1-tyg ferii :P ( hah Ci co je mają ) reszcie wspaniałego tygodnia, w szkole, w pracy czy gdzie tam go spędzacie :** a nice evening and soon;)

niedziela, 19 stycznia 2014

Feeriieeeee

Hejjjjj !!!! :)
Zaczęły się ferie!!! Mega lot of positive energy. Zaczęłam je wypadem na zakupy który skończył się w cinema !!! Hahaha na ,, Wkręceni '' super komedia polecam!!!! Kto chce sie pośmiać :) Hahahaa XD Chciałabym Wam opowiedzieć o moich planach i tym co się działo Kociaczki :** ale, ale, ale... Już muszę lecieć. So... I promise. Napisze wszystko jutro. Gdy będę się pakować !!! *.* Miłego dnia :***Łapcie kilka fot ;P











piątek, 10 stycznia 2014

Historyjka ;P

Heeeeeeeeeeeeej Koteczki ;)
Ale dawno nie pisałam O.o Przepraszam Was za to ale czaaaaas tego właśnie brakuje mi w życiu ;P Zbliża się koniec semestru. Przynajmniej w mojej szkole i musiałam tam troszkę popoprawiać. What the me? Głównie Misiaczki jak już mówiłam... Nauka. Ale mam dużo zaległości. Jak sylwester???? XD u mnie norma. Zaprosiłam koleżankę aleee... stwierdziłyśmy że nie chce nam się organizować niczego hucznego wiec zrobimy maraton filmowy dla nas dwóch. Też sposób na spędzenie sylwka;P obejrzałyśmy 3 filmy ,, Sweet November'' ,,Sex story'' ,, Kod nieśmiertelności''. Ostatni film dość dziwny. Trudny. Ja go nie zrozumiałam i stwierdziłam że zmarnowałam tylko czas. Później wybiła... 24 !!!! Welcome new year!!! Oczywiście nasze zręczne otworzenie szampana i zabranie ubrań zajęło nam caaały czas kiedy strzelali fajerwerki XD więc My stwierdzając że chcemy wyjść z zimnymi ogniami bez względu na wszystko. Ubrałyśmy się w kurtki zabrałyśmy kieliszki i wyszłyśmy na balkon z zapalonymi ogniami. Nikt już nie strzela... Cisza spokój a My na całą okolice: Witajjjjjj Nowyyyyy roku!!!!! UUUuuuuuuuu!!!! Witaj 2014!!!!!! Huraaaa zdrowie Nowego roku: akurat się złożyło że sąsiad szedł do domu... i zobaczył nas na balkonie. Stanął i patrzy jak na dwa głupy ale co tam nie mogłam odpuścić przywitania Nowego Roku!!! Później robiłyśmy sobie zdjęcia ;P Co dalej? Spałam do 16 ;) W szkole... Nic nowego. Chyba sobie wybiłam palca na wf grając w siatkówkę... XD nie ma to jak talent siatkarski Marty Rutkowskiej. Hehe I'm waiting for the Nobel Prize ;) Hmmmm moja psychika równie normalna... śniło mi się ostatnio, że spotkałam moja ulubioną aktorkę... tyle że w wojsku... była 2 wojna światowa ja byłam megaśnie mała i próbowałam przejść do drugiego obozu. Ahhh zapomniałabym. Byłam WRÓŻKĄ. Chyba dzwoneczkiem ;) Co planuje dzisiaj? Siąść i obejrzeć mega dobrą komedię romantyczną z cieplutką herbatką ;) Na dzisiaj to chyba tyle z opowieści ;P Łapcie tu kilka fotek z Sylwka i nie tylko ;P

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Zły tydzień. Zły dzień. Zły humor... Wiem że nie pisze ale nie mam ostatnio czasu. Nauka pochłania większość jego... wave. Ogółem nie mam na nic ani na nikogo ochoty. Chciałabym posiedzieć sama... w pokoju przy świetle świec. Zostawić wszystko... zapomnieć. Przytulić się do tej jednej osoby. I przenieść do mojego wspaniałego świata pełnego magii i radości... ale niestety jesteś daleko. Ja jestem sama a szara rzeczywistość co raz bardziej wdrąża się do mojej bańki. Życzę Wam aby Wasz humor był lepszy niż mój.