czwartek, 26 listopada 2015

wesoło i smutno.

Hej!
Wiem że dawno nie pisałam ale IB zajmuje czas. I to BARDZO!!! :( Ale mam dla Was  newsa.... jak już sobie zaplanowałam w przerwie świątecznej to jest 23.12-02.01 bede pisać posty.. codziennie!
Mogę Wam po krótce opowiedzieć że w czasie wakacji zmieniłam  szkołe na międzynarodową. Tak więc teraz lekcje mam po angielsku i moja matura także będzie w tym języku. Co moge powiedzieć o programie? Że jest bardzo wymagający...Wymaga systematyczności, kreatywności,dociekliwości i ciekawości świata. Ciężko jest ale daje sobie radę. Nowe znajomości i nowe życie. Próbowałam ostatnio dostać się do teatru jednakże ...nie udało się..Nie pasowałam do roli ale cóż,co mnie nie zabije to mnie wzmocni to na pewno. I ja wiem że pewnie myślicie że zawodzę, wymyślam i wszystko co mówię to kłamstwo -tyle razy zawiodłam, ale tak wcale nie jest. Zrozumielibyście gdybyście zobaczyli jak wygląda moja książka od chemii -  liczy 1000 stron - tak tysiąc! Nie da rady pogodzić znajomych szkoły chłopaka snu i jeszcze bloga. Coś muszę odsuwać. Tak więc przepraszam Was jeszcze raz jak mam tylko wolną chwilę to siadam i piszę, tworzę ! Specjalnie dla Was. Do tego wena nie chce ze mną rozmawiać  -  nawet na essay z Angielskiego nie chciała, więc sami rozumiecie. Po co mam pisać coś co w sumie nie ma najmniejszego sensu? Nie chcęWas zanudzać moim życiem  -  w którym nawet w piątek wieczorem mam korki.-.- Ja wiem ze miałam wspaniałe życie, nadal mam. Ale musiałam przystopować i siąść do nauki dlatego też myśle że albo czas zawiesić bloga albo zmienić trochę jego charakter. Niestety ale rozważam obydwie opcje - dlatego też mam dla Was dwie wiadomości - dobrą która została obwieszczona na samej górze i zła która została obwieszczona przed chwilą. Tak więc mam do wyboru zawieszenie vs. nowy charakter / metamorfoza.
Co wy wybieracie??